KOŁYSANKA SAMOTNYCH SERC

Wieczorem gdy miasto śpi, kropla na rzęsach drży a w duszy jakaś cząstka nuci kołysankę samotnych serc.
Niech ukoi nieutulony ból, przepędzi w te pędy strach zapali nową nadzieję i trwa dopóki o przyszłość nie upomni się świat. Kołysanka bez słów brzmi w głowie cierpiących pośród zwiędłych róż, ich czar i blask przeminęły jak z wiatrem stary kurz. Renata Anna Flis